Kim jestem
Cyfrowe rzemiosło, które napędza Twój biznes
Mam na imię Paweł. Projektuję i buduję strony internetowe, które zacierają granicę między technologią a dobrym rzemiosłem — i które realnie przyprowadzają klientów.
Nie buduję zwykłych wizytówek
Większość stron firmowych wygląda jak szablon: da się je pomylić z dziesiątkami innych, a po trzech sekundach nikt nie pamięta, co oferują. To nie przypadek — są składane z gotowych motywów, żeby były tanie i szybkie w produkcji.
Ja pracuję inaczej. Każdą stronę projektuję indywidualnie: dobieram układ, typografię, kolor i — co najważniejsze — ruch. Animacje nie są ozdobą. Pokazują kolejność, kierują wzrok na to, co ważne, i sprawiają, że strona wygląda jak produkt premium, a nie jak oferta z listy.
Rozmawiasz ze mną, nie z działem obsługi
Pracując ze mną, omijasz agencje i ich narzuty. Nie ma account managera, który „przekaże dalej", nie ma tygodni oczekiwania na odpowiedź i nie ma momentu, w którym nie wiadomo, kto odpowiada za efekt.
Mam pełną kontrolę nad projektem i biorę stuprocentową odpowiedzialność za czysty kod oraz to, jak strona działa na telefonie, na komputerze i w wyszukiwarce.
Co dostajesz zawsze — niezależnie od budżetu
Te punkty nie są opcją „za dopłatą". Wchodzą w każdą stronę, którą oddaję:
- Bezpieczeństwo — certyfikat SSL, wymuszone HTTPS, nagłówki ochronne i zablokowane pliki konfiguracyjne.
- Zgodność z RODO — żadnych zbędnych ciasteczek, żadnych fontów z Google (przekazywałyby dane do USA), realna polityka prywatności i tabela cookies.
- Widoczność w Google — poprawne tytuły i opisy, mapa strony, dane strukturalne i szybkie ładowanie (strony wolne są dziś karane w wynikach).
- Wygląd na telefonie — projektuję od najmniejszego ekranu w górę, bo tak robi to dziś Google.
- Zero zbędnych zależności — bez zewnętrznych bibliotek i CDN-ów, które zwalniają stronę i generują ryzyko.
Masz ambitny projekt?
Stwórzmy razem coś, czego konkurencja będzie Ci zazdrościć. Napisz lub zadzwoń — powiem wprost, co ma sens, ile to potrwa i ile będzie kosztować.